Osoby trafiające do piekła zostają pozbawione poczucia czasu, ciągłości wspomnień oraz emocjonalnej reakcji na wydarzenia. Ich funkcjonowanie opiera się na chłodnej analizie i podporządkowaniu strukturze. Wszystko odbywa się w przestrzeniach przypominających instytucje: sale wykładowe, korytarze, izolatki, „pokoje pamięci”. Architektura jest sztuczna, nieskończona, pozbawiona punktów odniesienia – jakby stworzona przez byt, który rozumie formę, ale nie sens.